image image image

Zamek książąt Sułkowskich – najstarsza i największa zabytkowa budowla Bielska-Białej, położona we wschodniej części Starego Miasta. Wzniesiony w XIV wieku staraniem księcia cieszyńskiego Przemysława I Noszaka i przez kolejne stulecia służył jako jedna z siedzib Piastów cieszyńskich.

Fontanna usytuowana w miejscu prawdopodobnej lokalizacji XIV-wiecznego drewnianego ratusza miejskiego. Obecnie oryginał figury znajduje się w przedsionku Muzeum na Zamku Sułkowskich.

Zabytkowa Starówka w Bielsku-Białej, teren o powierzchni ok. 10 ha - element średniowiecznego układu urbanistycznego wpisanego do rejestru zabytków. Barokowo-klasycystyczne kamienice z XVII, XVIII i XIX wieku. Zachowała się studnia z rzeźbą Neptuna.

Ratusz

powstał w latach 1895-1897 wg projektu Emanuela Rosta dla Komunalnej Kasy Oszczędności, w stylu eklektyzmu z wyjątkowo bogatą bryłą oraz detalem elewacji i wnętrz. Obecnie siedziba władz miejskich.

Historia Parku Włókniarzy

Początek XIX wieku, był dla ówczesnego Bielska czasem intensywnego rozwoju.

Powstały  pierwsze kapitalistyczne fabryki sukna,  zakłady metalowe pracujące na rzecz przemysłu sukienniczego oraz  liczne fabryki innych branż. To wszystko spowodowało, że w drugiej połowie  tegoż  wieku  Bielsko stawało się miastem na wskroś nowoczesnym. Rozwój przemysłu pociągnął za sobą wzmożoną urbanizację Bielska. Z roku na rok zabudowa nabierała charakteru wielkomiejskiego. Swoje projekty realizowali słynni wiedeńscy architekci: Emil von Förster, Karol Schulz, Ernest Lindner, Ludwik  Bauer, także Karol Korn, Andrzej Walczok i oczywiście ojciec  i syn Rostowie. Ten  dynamiczny rozwój miasta pociągną za sobą konieczność zmian w urbanistyce i dlatego Rada Miejska postanowiła zlecić wiedeńskim specjalistom od planowania przestrzennego projekt przebudowy miasta. Do wykonania tych prac  zaproszono m.in. Franciszka von Grubera (1837 - 1918 ) który był architektem cywilnych i wojskowych budowli. W 1898 roku Gruber przedłożył Radzie Miejskiej swój projekt. W połowie roku  1898 rozpoczęto prace nad całościowym planem regulacji urbanistycznej Bielska. Zadanie to powierzono Maxowi Fabianiemu (1865 – 1962) , który był już na ten czas uznanym architektem przestrzeni użytkowej. Wg jego planu powinno nastąpić logiczne uporządkowanie istniejącej zabudowy, wytyczenie perspektywicznych planów rozwoju miasta sięgających nawet okresu przyszłego wieku. Max Fabiani, projektując zmiany urbanistyczne Bielska zakładał także rozbudowę terenów zielonych na których mieszkańcy miasta mogliby spędzać swój wolny czas. Obszar zieleni miejskiej, pomiędzy ulicą Blichową,  korytem rzeki Białej i fabryką Stosiusa miał zostać uporządkowany i spełniać role parku miejskiego.  Głównym  założeniem tegoż parku  miała była być aleja topolowa nad rzeką Białą spełniającą role promenady, natomiast wzdłuż ul. Blichowej miał być szpaler drzew kasztanowca. W 1896 Bielsko-Bialskie Towarzystwo Łyżwiarskie zbudowało na tym terenie pawilon lodowy. W pawilonie mieściła się restauracja. W 1914r prowadził ją Robert Snatschke. Zlokalizowane na południe od pawilonu lodowisko  było oświetlone lampami elektrycznymi.  W 1928 roku po południowej stronie lodowiska, wzniesiony został nowy „pawilon lodowy , który miał zastąpić drewniany. Ten modernistyczny dworek zaprojektował cieszyński architekt Alfred Widerman. W budynku mieściła się restauracja prowadzona przez Bielsko-Bialskie Towarzystwo Łyżwiarskie. Często w pogodne dni na schodach restauracji przygrywała orkiestra, a paradnie ubranie damy bielskie, spacerowały alejkami parkowymi z nieodzowną parasolką przeciwsłoneczną w ręku. Park ten, szczególnie w okresie przedwojennym był troskliwie prowadzony przez włodarzy miasta. Szczególnie z kadencji Wiktora Przybyły. Nad całością założenia parkowego czuwał  miejski ogrodnik Emil Chlupać. Park był schludnie utrzymywany z kasy miejskiej. Dzięki miejskim pieniądzom możliwe było utrzymanie go w  ładzie i porządku na całym jego terenie. Jak wspomina w rozmowie telefonicznej z piszącym te słowa Alfred Korzeniowski : Burmistrz Przybyła bardzo troszczył się o ten park. Z funduszy na prace interwencyjne całość założenia parkowego była pieczołowicie utrzymywana przez zatrudnionych do tego celu pracowników. Ławki, alejki, trawniki i kwiaty – wszystkie te elementy parku były  doglądane. Był tam także plac zabaw dla dzieci z huśtawkami. Panowie w specyficznych strojach z opaską na ramieniu i nieodzowny „szpikulcem” w dłoni dbali o czystość. Nie pozwalali śmiecić ani niszczyć zieleni. Podczas wojny  park także był zadbany. Chociaż, w 1944r. charakterystycznym był wypas królików domowych na bujnej zieleni tego parku.  Pod koniec wojny, Niemcy go zdewastowali, budując schrony przeciwlotnicze. Zresztą nie były użyte ani razu.

Zaraz po wkroczeniu Niemców do Bielska pomnik Gabriela Narutowicza został zburzony. Jak podaje pan Alfred Korzeniowski: przez prawie cały okres wojny, Niemcy utrzymywali park w stosunkowo dobrym stanie. Po drugiej wojnie światowej w miejscu dawnego lodowiska urządzono korty tenisowe, które zachowały się do dnia dzisiejszego. W 1951, po połączeniu obu miast w jeden organizm miejski, Plac Narutowicza przemianowano na  Plac Obrońców Pokoju. Władza ludowa kilkakrotnie wykorzystała ten teren do zorganizowania swoich wieców. W roku 1960 zrodziła się myśl, aby w Bielsku-Białej powstał pomnik naszego Wieszcza Adama. Zarząd TMZBB wypowiadał się bardzo pozytywnie o tej inicjatywie popierając ją w całej rozciągłości. Starania te zostały uwieńczone sukcesem, ponieważ 18 czerwca 1961r. przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego , dokonano uroczystego odsłonięci pomnika. Autorem projektu był Ryszard Sroczyńskie, a w kamieniu przekuł go Antoni Biłka. W roku 1963 na zebraniu działaczy związkowych Bielskiego Przemysłu Włókienniczego podjęto decyzję o nadaniu całemu założeniu parkowemu nazwy  Park Włókniarzy. Rok 1968 w Polsce był kolejnym rokiem protestów społecznych. W Bielsku-Białej, pomimo braku ośrodka akademickiego, już 16 marca pojawiły się ulotki potwierdzające solidarność ze studentami. Jak pisze dr Jarosław Neja z katowickiego IPN „Pierwszą próbę wyjścia na ulicę bielska młodzież podjęła 18 marca 1968 r. Jednak z uwagi na wzmożoną czujność organów porządkowych zakończyła się ona niepowodzeniem. Trzy dni później młodzi ludzie podjęli kolejną, tym razem udaną próbę manifestacji. 21 marca pod pomnikiem Adama Mickiewicza  zebrało się kilkudziesięciu uczniów z bielskich liceów ogólnokształcących oraz Technikum Mechaniczno-Elektrycznego. Złożyli kwiaty, a następnie kilka osób zaczęło deklamować utwory wieszcza. Z czasem niewinne „recytacje” zaczęły przekształcać się w masową demonstrację. Na plac ściągało coraz więcej młodzieży. Około godz. 18.25 liczbę demonstrantów szacowano już na 150 – 250 osób. Między uczniami znajdowali się ich rówieśnicy – młodzi robotnicy z miejscowych zakładów pracy. W pewnej chwili młodzież odśpiewała hymn narodowy i zaczęła wznosić okrzyki. Okiełznanie rozkrzyczanej młodzieży w pierwszej kolejności wzięła na siebie miejska instancja PZPR. Do uspokojenia manifestantów skierowano prawie stu aktywistów. Przy użyciu megafonów wzywali oni do rozejścia się: „Czas skończyć wiecowanie i wrócić do nauki”. Około 19.20 na plac wprowadzone zostały siły milicyjne, w tym kompania ZOMO ściągnięta z Czechowic, a także osiemdziesięciu funkcjonariuszy po cywilnemu oraz kilku milicjantów z drogówki.  Na widok „służb porządkowych” młodzież oraz stojący na chodnikach przechodnie (liczba przypadkowych widzów szacowana była na około trzysta osób) zaczęli się rozchodzić. Jednak na jednych i drugich spadały razy pałek i strumienie wody z armatki milicyjnej. W czasie pacyfikacji milicjanci i funkcjonariusze SB zatrzymali jedenastu najbardziej aktywnych demonstrantów. Tylko jeden z nich był uczniem (Technikum Mechaniczno-Elektrycznego), większość stanowili robotnicy i pracownicy techniczni miejscowych zakładów pracy. Najstarsi z nich mieli po dwadzieścia kilka lat. Jak się miało okazać, kilkanaście lat później system totalitarny  w Polsce został pokonany. Do niegdysiejszego pawilonu sportowego wprowadziła się „Solidarność”. Tu miał swoją siedzibę Zarząd Regionu Podbeskidzie. Kilka lat później wprowadził się MOPS, aby w 2000r. trafić w ręce prywatne z przeznaczeniem na gastronomię. To wtedy dokonano przeszklenia obu tarasów. Park Włókniarzy ponownie otarł się o najnowszą historię, kiedy w 2014roku z okazji 25 rocznicy pierwszych wolnych wyborów z inicjatywy Andrzeja Sikory, który postanowił upamiętnić to wydarzenie poprzez zasadzenie w parku „Dębu Wolności”. Aprobował pomysł także Janusz Okrzesik i wszyscy pozostali posłowie i senatorzy wybrani z listy „Solidarności” w pamiętnym głosowaniu w dniu 4.06.1989r.

Park Włóniarzy jest pieknym terenem zielonym, z kilkoma pomnikami przyrody i jest doskonałym miejscem na niedzielny spacer lub pobyt z dziećmi na tamtejszym placy zabaw.

Ciekawostki

Bielsko-Biała formalnie powstało 1 stycznia 1951 r. z połączenia położonego na Śląsku Cieszyńskim Bielska, o którym pierwsza wzmianka pochodzi z 1312 r. oraz małopolskiej Białej założonej w końcu XVI w. W latach 1975-1998 miasto było stolicą województwa bielskiego. 
ss_2.jpg

Nasza sonda

Chcesz być członkiem Towarzystwa?